środa, 30 stycznia 2013

Cos mnie natchnęło . . .

 Haha , tak wiem , mówiłam , że wrzucę część , ale na część w ogóle nie mam pomysłu :C


Ale napisałam kontynuację imagina o Majce i Danielu . ;D Już mam nawet pomyśl na kolejny imagin , ale na część ZERO . Jeśli ktoś ma jakieś wskazówki , co ma być z tym opowiadaniem , proszę niech piszę : klaudiakarolina@tlen.pl .
JEŚLI CZYTASZ  TO PROSZĘ SKOMENTUJ
___________________________________________________________________________________

* Miesiąc później *
M . -Musisz wyjechać ? - pytała się po raz setny chłopaka i choć znała odpowiedz , łudziła się , że powie 
" Nie ! Zostanę tutaj ! Z tobą ! " , jednak to były tylko marzenia .
D . - Wiesz , że to nie jest zależne ode mnie . Rodzice dostali awans i wyprowadzają się do Australii , więc ja też , ale to nie znaczy , że z nami koniec . Jest przecież takie coś jak związek na odległość . - znowu jej tłumaczył , znowu jej mówił o związku na odległość . Mówił , że wszystko będzie dobrze , że wszystko się jakoś ułoży , że dadzą radę  . Majki jakoś to nie przekonywało .
Ostanie zdjęcie Majki i Daniela . :C
M . -No dobrze . Musisz już iść :( - było widać z jej oczach smutek , rozpacz - Pamiętaj o mnie i pamiętaj , że cię kocham . - odpłynęli w namiętnym pocałunku , lecz nic nie trwa wiecznie .  Daniel musiał już iść . Majka nie wytrzymała i wybiegła z płaczem . . .

* Rok później *
Nie można uwierzyć , że  takie coś jest możliwe . Czy można być aż tak bardzo chamskim ? 
To już rok , rok od kiedy Daniel wyjechał i zostawił Majkę . Dziewczyna była załamana , nie wychodziła z pokoju , nie jadła i nie pia .  Ali udało się jakoś wydostać przyjaciółkę z depresji , nie było łatwo . W tym wszystkim straszne jest to , że '' ukochany Daniele '' nie dawał znaku życia .  ZERO sms , ZERO wiadomości . Gorsze jest jeszcze to , że  kiedy Majka pisała i dzwoniła on nie reagował . Nie wiedziała co zrobić . Chciała do niego pojechać , ale wiedziała tylko tyle , że wyjeżdża do Australii . 
M.M . - Kochanie , zaczęły się wakacje może chciałabyś pojechać do Amber ( kuzynka Mai , 18-latka 
, mieszka w  Melbourne , zwariowana , miała przyjaciela Davida ) . Dawno się nie widziałyście , ostatnio dzwoniła i mówiła , że tęskni . Opowiadała coś o tym , że nawet David chciałby cie zobaczyć.Co ty na to ?- mama namawiała córkę , wiedziała , że Amber poprawi humor Majce . 
M . - Dobrze mamo , chętnie . Dawno ich nie widziałam , kiedy mam lot ? - zapytała dziewczyna , rodzicielka powiedziała , że jutro o 10:00 . Więc od razu poleciała się spakować , miała tam zostać aż do rozpoczęcia szkoły . Dziewczyna była prze szczęśliwa , nie wiedziała jak podziękować mamie oraz kuzynce .
Weszła jeszcze szybko na gg , aby podzielić się z ta wieścią z Alka , która była teraz w USA u babci . 
Po skończonej rozmowie wzięła szybki prysznic i położyła się spać .

Rano obudziła się o 8:00 , ubrała się , umyła , zjadła itp. Czas bardzo szybko zleciał , bo kiedy spojrzała na zegarek ten pokazywał 9:20 . Pojechała z rodzicami na lotnisko , pożegnała się i nie wiedząc kiedy to się stało już startowała . Nie myślała o Danielu , w końcu . Jej myśli błąkały się w niebie 
" To będzie przygoda mojego życia  " Nawet nie wie , kiedy zasnęła . . .


* 24 h potem - W Melbourne *
Melbourne :)
Kiedy wysiada z samolotu od razu rzuciły jej się na oczy uroki tego przepięknego miasta .
Nie mogla uwierzyć , ze spędzi tu aż 2 miesiące . Te uczucie było nie do opisania .
" Tu jest przepięknie ! O boże , mogłabym tu zamieszkać :) "
Zaczęła szukać Amber i Dawida , bo znając życie on przyjedzie z nią . Są nierozłączni jak para bliźniaków .
Najlepsi przyjaciele od dziecka , przyjaźnią się już . . .  O BOSZ ! Już 15 lat , kiedy mieli 3 lata zaczęli się przyjaźnić . Wiem , 3 latki i już przyjaźń ? W ich przypadku tak . Zawsze sobie pomagają , wiedzą , że cokolwiek by się nie stało oni maja siebie na wzajem . Byli dla siebie jak rodzeństwo , wszyscy znajomi mówili , że powinny zostać parą . Na te słowa ich odpowiedź była taka : 
" Hahahaha , my razem ? Hahahaha , my jesteśmy rodzeństwem . Jeśli nikogo nie znajdziemy do 40 to może wtedy , ale teraz ? Hahahaah nie :D "  A więc Majka się nie myliła i David przyjechał z jej kuzynką .
Dwa świry - Amber i David ^.^
Przywitała się z nimi . Nic się nie zmienili , ta sama para wariatów . Zabrali jej bagaż i poszli do auta . Prowadził David , bo od tygodnia miał prawo jazdy . Amber prosiła go , aby nie wygłupia się , ale on jak zawsze jej nie posłuchał . Kiedy dojechali do domu kuzynka nieźle opieprzyła chłopaka , że co by zrobił gdyby spowodował wypadek i Majce by się coś stało . Ona jeszcze nic tu nie widziała itp. Te tylko na to , że Majce by się nic nie stało , bo ładne dziewczyny zawsze uchodzą z życiem . No tak , Maja zaczęła się śmiać , a David razem z nią . Amber już nie miała do nich sil , więc kazała chłopakowi wziąć torby , a zraz z Mają poszły zobaczyć jej pokój . W domu było świetnie , wszystko dopasowane do siebie . Na stoliku zauważalny jakieś zdjęcia . Na nich był David i Amber , David i jakaś dziewczyna , ta dziewczyna całująca się z chłopakiem i oni razem . Zaraz , zaraz , to przecież był Daniel . Co on wyprawia ? Maja od razu wybiegła  domu , lecz David ja zapal i zaprowadził do domu . Tam przyjaciele pytali się co się stało , dlaczego tak szybko uciekła .

M. - Kto to jest na tym zdjęciu ? - po chwili ciszy dziewczyna się zapytała .
Dav . ( David) - To jest moja " kuzynka " Kamil i jej chłopak Daniel . - na wypowiedziane słowa , Maja zaczęła bardziej płakać . Amber już wiedziała o co chodzi , przytuliła kuzynkę mówiąc , że wszystko będzie ok .Kazała sie jej położyć spać , a ona z przyjacielem obmyślali plan zemsty na tym palancie Danielu .
_______________________________________________________________________________

No i co o tym myślicie ? Będzie jeszcze 3 część :D Jeśli oczywiście wy będziecie tego chcieli .
Mówcie to o tym sądzicie , swoje uwagi itp. To jest naprawdę ważne . Dziś postaram się wrzucić 3 część .
 POZDRAWIAM ^.^











niedziela, 20 stycznia 2013

Nie bić , to nie część .

Wiem dawno nie dodawałam , ale nie miałam czasu i weny . Teraz dodam imagina napisanego daaawno temu :)  Sorry za błędy , dziś postaram się dodać kolejną część . Proszę jak czytasz to skomentuj  to ważne . Piszcze co czy się podoba i co można zmienić . Każda uwaga jest ważna . 
Dziękuje :)

JETES -SKOMENTUJ


On - zabawny , przystojny , jeden z najbardziej popularniejszych chlopaków .
Ona - cicha myszka ,  taki '' kujon '' jak to teraz sie mówi , nie ma za wielu znajomych .
Daniel , bo tak on mial na imie , sportowiec . Prawie każda się w nim kocha.
Majka, ona , nie lubi byc w centrum  uwagi . Ich życie sie zmieni i to wszystko przez to ...

M.M ( Mama Majki ) - Kochanie , dzwonila moja przyjaciólka i się zapytala czy byc mogla pomoc jej synowi w nauce ?-rodzicieka zapytala sie usmiechając sie szczerze .
M. ( Majka ) - Oki mamo . - dziewczyna odpowiedziala , wiedziala ze nie moze odmowic . Nie przepadasla za jej synem , co ale cóż . Co poradzić ?

A więc nastepnego dnia ( to jest sobota ) mama zawiazla Majke .Dziewczyna obiecala sobie , ze pouczy chlopaka tego czego nie potrfi i się zmywa .W  końcu miala na dzis juz plany . Przywitala sie z Panią Anią ( Mamy Przyjaciólka ) .Pogadaly chwile , kobieta podziekowala za pomoc w nauce jej syna .  Maja  poszala na góre do chlopaka  . Zatrzymala sie przed dzwiami , często tu bywala , bo albo przyszla z mamą na ''kawe'' lub on znowu mial problemy w szkole . Nie zastanawiaja się dlużej weszla do pokoju . Chlopak leżal na lóżku , najwidoczniej jej nie zauwalyż .

M.- Cześć , a więc mam ci pomoc. Znowu - to ostatnie powiedziala , tak aby chlopak nie uslyszal.
D. (Daniel ) -  O ! Hej slonko. Ostatnio bylem na zawodach, chcialabys zobaczyc co tam się dzialo . Jakie emocje byly-opowiadal Majceo zawodach ,  ta jednak nie byla zainteresowan , ale z grzeczności sluchala go . - No i teraz  mam braki w nauce . Od czego zaczynamy ?
M.- Po pierwsze ; nie mów do mnie slonko , po drugie ; od czego chcesz ...

Mijaly godziny .Pomogla mu z geografią , matematyką ,chemia , zostala tylko fizyka , ktorej ciagle nie rozumial.

M.-Boże , ile razy mam ci tlumaczyć . To nie takie trudne . Musisz pamiętac ten wzór. - tracila juz pomalu cierpliwość . Kiedy spojrzala na zegarek , ktory wskazywal na 15:00 , przypomniala sobie , ze umowila sie z Alką ( to jej najlepsza przyjaciólka , jedyna przyjaciolka ).na basen . Szybko spakowala ksiązki , pobiegal do mamy Daniela powiedziec jej , ze juz musi isc , chlopak podaj jej jedną z torbe , w której byl basen i wybiegla . Wiedziala , że Ala nieźle ją owali , bo miala duże spóźnienie . Ale w końcu to nie jej wina , tylko JEGO .

*Na basenie *

A. (Alka) - Jezu Majka , myślalam ,ze nie przyjdziesz . - przyjaciólka jak zobaczyla Maje rzucila jej sie na szyje . Byla lekko wkurzona , ale zaraz dowiedziala się dlaczego jej przyjaciólka sie spóźnila .
M.- Przepraszam - powiedziala zdyszana- Ale to wszystkie przez tego glupiego Daniela . Musialam mu pomoc w nauce . Boże  ile razy można powtarzać to samo.-opowiadala dalej , jak to owy kolega nie mógl pojąć fizyki . Monolog Majki przerwala jej kochana przyjacólka .
A.-Uhuhu, cos sie kroi - zaśmiala sie przyjaciolka i poszly sie przebrać .

*Na plywalni*

Dziewczyny plywaly , śmiachy sie przy tym z tych pustych dziewczyn , które siadzialy na lawce z ''tapetą'' na twarzy . Śmiechy przyjaciólek przerwal ktoś , kto zacząl wolać Majkę . To byl Daniel .
D.- MAJKA ! Co za zbieg okoliczności . - uśmiechal sie do dziewczyn , Alka odpowiedziala tym samym , lecz Maja nie .-To tutaj robicie ? -dodal po chwili .
M. - Nie widzać ,plywamy , a co mozna robic na basenie ? - zapytala z sarkazmem w glosie . Byla juz wkurzona , nie dość , że musiala z nim siedzie od ranna przy lekcjach , bo '' ukochany sportowiec '' nie czail fizyki , to jeszcze musi się z nim użerać tu . Tego bylo już za wiele . - Choć Alka , przeplyniemy jeszcze z 2 baseny i się zwijamy - powiedzial i poszla przywać dajej . Alka zrobila to samo. A Daniel , jakby nie wiedząć co się dzieje stal w miescu . Po chwili doszli to niego koledzy i te dziewczyny , z których Akla i Majka sie śmialy . Po 2 basenach dziewczyny swiedzily , że jeszcze pójdą do jacuzzi ( nw jak to sie pisze :D ) . Posiedzialy tam z godznke gadając przy tym , jak to Daniej wkurza Majke . Ala stwierdzila , że on nic zlego nie robi . Przyszedl sie tylko przywitać , ale Maja byla innego zdania .

 Gdy wyszly zrobily sie glodne , więc po drodze do domu wstapily do ulubionej kawiarni ( wiem byly glodne , ale dam poszly na kawe i ciacho ) . Każda zlozyla zamuwienie , a juz po chwili delektowachy się swoimi ulubionymi babeczkami . Nagle ktoś podszedl do ich stolika . Maja nie wierzyla wlasnym oczom , to znowu on .
On mnie śledzi , czy co ? - pomyślala Majak . Gdy Ala spojrzala na przyjaciólkę , która nagle zrobila się blata i popaczala na sprawce tego " zajścia " zaczela śmiać się niepochamowanym śmiechem . Wszyscy zaczeli się na nie patrzeć . Maja siedziala jak slup . Po chwili sie otrząsnela i zaczela uspokajac przyjaciolke . Alka musiala skorzystać z toalety , więc Maja zostala sama przy stoliku .
D. - Siema mala , znowu sie widzimy . To jakies przeznaczenie czy co ? - chlopak zacząl sie śmiać , lecz jej nie bylo do śmiechu .
M. - A tak przyszlyśmy z Alą tutaj , a co nie wolno ? - odpowiedziala mu , chlopak nie wiedzial o co chodzi , więc po chwili odpowiedzial jej :
D. - Maja dlaczego ty masz do mnie takie podejście ? Powiedz mi co ja ci zrobilem , że mnie tak nie lubisz ? - Maja nie wiedziala co powiedzieć , myslala że no nie wiem . On że jest popularny to chce mieć w każdym kolege , lecz chyba się mylila . - Przecież każdy mnie lubi , wszyscy oprócz ciebie . Ja tego nie rozumiem . - tymi slowami wyprowadzil Maje z równowagi , chcial jeszcze coś powiedziec , lecz ona mu odpowiedziala :
M. - Przepraszam , pogadamy innym razem . Jesteś tu z kolegami i "koleżankami" , a więc nie bede przeszkadzać . Siema - poszla szybko zaplacic za to co zamówila i wyszla z lokalu . "Co on sobie myśli ? Że każdy go lubi , że jest najlepszy z najlepszych . To się grubo myli" . Napisala  jeszcze sms  do Alki :

,, Wyszlam . Sorry , że nie poczekalam . Nie dzwoń do mnie , pózniej wszystko ci wytlumacze . Kocham  i caluje . "

Nie czekala dlugo na odpowedz :

,, OK , to wejdż na gg o 20:00 , to wszystko mi opowiesz :) Kocham i caluje : * "

Maja od razu kierowala sie do domu . Weszla , powiedziala przelotnie do mamy "Jestem u siebie w pokoju , nie jestem glodna" .
O 20:00 weszla na gg , jak obiecala przyjaciólce , żeby wytlumaczyc jej dlaczego wyszla z kawiarni . Opowiedziala jej wszystko , z szczegolami . Alka nie wiedziala co powiedzić , a wlaściwie napisać . Zaczely sie zatanawiać co chopak chcial jeszcze powiedzieć , jak mu Majak przerwala . Po  chwili Alka napisala :

A.- Wiem , że zejde z tematu , ale co bylo zadane z fizyki ? XD - tak Alka i jej pytania , dziewczyna chciala wciąć swoja torbę , z której miala książki , które brala do Daniela , ale nie mogla jej znaleść . Napisala do koleżanki :

M.- Alka, czy jak przyszlam na basen to miala tylko 1 torbę ?
A.-Tak , mialaś tą 1 , w której trzymalaś basen . A co ?
M.- Nie  no , nie wierze . Zostawila u tego idioty swoje książki . Czekaj w pamiętniku mam zapisany jego numer.
A.-W pamiętniku ? Uhuhuhuhu :D
M-. Alka , przestań. Wiesz , przecież że wszystkie kontakty mam zapisanie w pamiętniku . Poczekaj , zaraz sprawdzę .

Maja podeszla do szaki tam , gdzie zawsze trzymala pamiętnik , ale go tam nie bylo . Nie zaczela panikować , bo może polozyla go gdzie indziej . Ale nie , przeszukala caly pokój . Gdzie on może być ? O NIE ! Przypomniala sobie , że przecież rano jak szla do Daniela chowala go do torby , bo jej brat wchodzi jej do pokoju i szpera po szawlach .

M.- Boże Alka ! Juz po mne , jest u Daniela !
A.-Jak to ? Co ? Gdzie ? Jak ?
M.- No normalnie , miala go w torbie , aby Adrian (  brat Majki ) go nie znalazl . Jezu.
A.- Haha , nie no ladnie . Masz przeciez jego gg , napisz do niego , aby ci je przyniósl czy coś .

Maja wlaśnie chciala do niego napisać , jak zobaczyla , że ktos do niej pisze i to nie byla Ala .

D.- Kotek chyba czegos zaponialaś wziąść ode mnie ? A torba z książkami i pamiętnikiem ? :D
M.- Nie jestem kotek ! Zrozum to , a wogóle skąd wiesz , że z książkami jest mój pamiętnik ?
D.- To proste , jak poszlaś przypomnialem sobie , że je u mnie zostawilaś , Chcialem cię jeszcze zlapać , ale się wywócilem i wszystko  tobry ci wylecialo wraz z pamiętnikiem.:)  Chcialem ci oddać je na basenie , a potem w kawiarni , ale ty nie chcialaś ze mną rozmnawiać :C
M.-Mam nadzieje , że go nie czytales .
D.-NIE! No co ty , nie jestem taki. To twoja prywatna rzecz i choć mnie kusilo nie czytalem go . Posluchaj , a może wpadl bym jutro co ciebie ? Oddal bym ci go i byśmy na spokojnie pogadali .
M.-Ok . Możesz wpaść , aby m go oddać . Ale gadac nie będziemy .
D.-Dlaczego ? :( Co sie stalo ?
M.-Nie mamy o czym . O czym ty chcesz ze mną rozmawiać ?
D.- O NAS DO CHOLERY ! Znam cię od kiedy bylas mala , kiedyś się przyjaźnilismy . Od kiedy się nie przyjaźnimy wogle nie gadamy . No czasem jak wpadniesz z swoja mamo to pogadamy , bądź jak przyjdziesz mi pomóc w nauce . Co się z nami do cholery stalo ?
M.-Daniel , a co mialo się stać ? Przestalismy sie przyjaźnić juz w 4 klasie . Teraz mamy po 16 lat , ile czasu się nie przyjaźnimy ? Powiem ci , już ok. 6 lat , a ty mi teraz piszesz o tym co się z nami stalo ?
D.-A kiedy mialem ci powiedzieć , że cię kocham jak ty ze mną nie chcesz gadać ?
M.- CO ?
D.- Nic już
M.-Wiesz mi się wydaje , że jednak cos jest .
D.-A co ma być ? Podobasz mi się i to od dluższego czasu , ale ty na mnie nawet nie spojrzysz . Chcialem ci to dziś powiedzieć . Chcialbym abysmy byli razem . Zrozum to , że jak wtedy w kawiarni ci powiedzialem , że każdy mnie lubi , oprócz ciebie . Wiesz jak to boli , jak najważniejsza osoba w twoim życiu cię nie nawidzi , a ty nawet nie wiesz dlaczego ? No wlaśnie , nie znasz tego uczucia . - Maja miala lzy w oczach , jak to . On przez tyle lat , a teraz . MIiala mętlik w glowie , nie wiedziala jak mu odpowiedziec .
D.-Wiesz zapomnij o czym teraz pisaliśmy , a jutro przyniose ci książki . OK ? - Nie odpisala mu , siedziala jak slup i jeszcze raz czytala każde jego slowo .
D.-Maja ! Ej , no weś coś napisz , cokolwiek . Nawet , żebym cię zostawil w spkoju . Cokolwiek prosze .
M.- Daniel , ja . . . ja . . CZemu uważasz , że cie nienawidze ? Czy ci kiedy kolwiek to powiedzialam - zapytala sie go po chwli , musiala od czegoś zacząc .
D.-Nie , ale po twoim zaczowaniu wywnioskowalem , że tak jest .
M.-To jestes w blędzie , bo ja cię nie nienawidze.
D.-To co ? Powiedz co ty o mnie myślisz ?
M.-Czytales go , prawda ? Czytaleś pamiętnik .
D.-NIE ! Skąd taki pomysl ?
M.-Bo w nim jak pisalam  tobie to ciągle , że cie nienawidze i takie tam . Czytaleś , prawda ?
D.-No dobra tak :C Chcialem sie dowiedzieć co o mnie myslisz , jak widze że nie za dobrze .
M.- A czytaleś te rzeczy w tylu ? Takie co mam opisane każdą osobę i takie tam ? - tam byla napisana prawda , której nikt nie znal , czyli że Daniel kiedyś podobal się Majcę . Dalej tak bylo , to nie byla milość , ale uczucie , którego Maja nie mogla nazwać 
D.-Nie czytalem , a po co mam to czytać , żebym się dowiedzial jaki jestem straszny ? Nie , dziekuje .
M.-Nie to nie . Ja bym na twoim miejscu przeczytala . :)
D.-yyyy , no dobra . - Maja nie wiedzial , co mu napisac jak to przeczyta . Może to uznać za glupi kawal czy coś w tym stylu , ale tak ne bylo . On jej się naprawde podobal. Z jej przemyśleń wyrwal ja dźwięk wiadomości
D.-CO ? JAK ? o znaczy , że . . . ?
M.-Kotek , jutro porozmawiamy na spokojne :* Dobranoc .
D.-Ale , ale ... KOCHAM CIE :* Do jutra .

Dalej możecie się spodziewac co bylo ;D
----------------------------------------------------------
No to macie takie cuś .Co o tym sądzicie ? Naprawdę przepraszam za błędy.

niedziela, 6 stycznia 2013

1 - '' Macie 5 sekund ... ''

Obudził mnie telefon mojej mamy . Było około 11. Słyszałam jak z kimś rozmawia , zaraz potem przyszła do mojego pokoju i oznajmiła mi , że ...

Camil ( mama Victorii)  - Kochanie , pamiętasz jak ci opowiadałam o mojej przyjaciółce. Tej co bawiłaś się z jej synem jak byłaś ma
ła . . . -mówiła i mówiła , aż w końcu powiedziała o co jej chodzi - No i ona tu zaraz wpadnie ze swoim synem i jego przyjaciółmi . - uśmiechnęła się milo i wyszła w mojego pokoju . Zaraz , zaraz . CO ? Wybiegłam za nią , prawie wywalając się na schodach . Na moje szczęście nic mi się nie stało .
Victoria -  Maaaamo !!!! Co ty powiedziałaś ? - zapytałam z miną ''O co tu chodzi ? ''. Ta się tylko zaśmiała i powiedziała ;
Camil - Idź się ubierz , no chyba ,że wolisz im pokazać się w piżamie .Będą za ok 5 min . - i poszła do kuchni . Nie no fajnie . Mi
ło , że powiedziała mi o tym tak szybko . Stwierdziłam , ze nie będę z nimi siedzieć, bo i poco maja siebie i zostanę w swoim pokoju  W końcu dziś 1 dzień wakacji. "Cały dzień w piżamie"-pomyślałam. Moja piżama to  : za duża o rozmiar biała bluzka z napisami takimi tak LOL , OMGF ,WTF itp.oraz krótkie spodenki koloru niebieskiego . Włączyłam laptopa , weszłam na tt i fb . Jak zwykle za dużo się nie działo , wszyscy pisali o tym , że dziś pierwszy dzień wakacji .Szkoda , że Amber wyjechała i wróci dopiero za tydzień . No trudno , poczekam . Słyszałam krzyki mojej mamy : "Córciu zejdź na dół , goście już przyjechali !". Dobra miejmy już to z głowy , pójdę się przywitać i zaraz wracam tu . To mojej oazy spokoju , mojego raju , mojego pokoju .
Gdy zeszłam zobaczyłam moja mamę i jej przyjaciółkę. Nie było żadnych chłopaków i dobrze . Przywitałam się , mamy koleżanka wspominała jaka ja kiedyś byłam mała itp .
Gdy moja rodzicielka zapytała się gdzie jest jej syn wraz z przyjaciółmi , odpowiedziała :
P.C ( przyjaciółka Camil)- Gadają z twoim i moim mężem . No wiesz jak to chłopaki . Ale pewnie zaraz przyjdą. -lekko się uśmiechnęła i dodała patrząc się na mnie - Pamiętam jak bawiłaś się z moim małym synkiem ...
Camil - Już nie takim małym - i zaczęły się śmiać . Nie chciałam już tam siedzieć, więc powiedziałam , że idę do siebie . One tylko pokiwały głowo i zaczęły znowu wspominać .
Pościłam muzykę . Na początku ; Call my maybe , Want U Back itp . Przypomniałam sobie o tym , ze moja kuzynka przysłała mi ostatnio jakieś polskie disco polo ( że mój tata jest polakiem i że umiem mówić po polsku, znam jakieś piosenki ) . Bez zastanowienia włączam ją i zaczęłam śpiewać : ONA TU JEST I TAŃCZY DLA MNIE ! ! ! . Wygłupiałam się , skakałam po całym pokoju , odpisując przy tym Amber na sms .
 Nagle usłyszałam dźwięk otwieranych drzwi i jakieś szepty , chłopięce szepty. Domyśliłam się  ze to muszą być te chłopaki .  Kiedy wyłączyłam piosenkę rozmowy ucichły .Nie odwracając się do nic powiedziałam :
Victoria-Macie 5 sekund , albo wyjdziecie z mojego pokoju , albo tego pożałujecie , że się tu znaleźliście . - zaczęłam głośno liczy , gdy doszłam do 1 odwróciłam się . Na ich szczęście , już ich nie było . . .





Wiem coś mi nie wyszło, komentujcie , Piszcie co trzeba zmienić itp. Pozdrawiam :)

Czas akcji . bohaterowie ...

Czas akcji ; Wakacje ;)
Miejsce akcji ; Każdego po trochu :)

Bohaterowie ;


 Victoria ( Vicia , Vici ) Lambert
Osiemnastolatka , która nie lubi za dużo imprezować . Nie pije i nie pali . Jest osoba , która ciągle się śmieje . W przyszłości chcę zostać  fotografem . Lubi muzykę  One Direction .Ma najlepszą przyjaciółkę Amber .Są dla siebie jak siostry . 






 Amber (Am , Ambi ) Pacet 
Osiemnastolatka .  Ma prawo jazdy . Wiecznie uśmiechnięta , ma często szalone pomysły . Otwarta na nowe znajomości . Jej przyjaciółką jest Victoria . Oprócz ''siostry'' ma brata Matta . Uwielbia zespół One Direction . Chcę zostać modelką . 


One Direction ; (od prawej )
 Niall Horan (19 l.) , Louis Tomlinson (20 l. ), Harry Styles (18 l. ) , Zayn Malik ( 19 l .) , Liam Payne (19 l.)

Reszta osób będzie od czasu do czasu . Ale to sami zobaczycie . 




Witam :)

Witam wszystkich . 
Zacznę od tego po co założyłam tego bloga . Miałam sen , nie wiem o co w nim chodziło , bo pamiętam tylko urywki , ale gdy dziś się obudziłam coś kazało mi swoje myśli spisać , no i wyszło takie coś . Nie będę więcej nudzić powiem , że jestem Directioner , jestem szalona itp. Nie wiem co mogę o sobie jeszcze powiedzieć , sami stwierdzicie jaka jestem . Proszę o to , abyście szczerze mówili co o tym sądzicie , bo to moje pierwsze opowiadanie . Jak macie jakieś pytania walcie śmiało ; mój tt @Balinsia , ask http://ask.fm/Balinsia .
POZDRAWIAM WSZYSTKICH :)