____________________________________________________________________________________
Majka śpi , a Amber i David próbują wymyślić jakąś zemste na tym idiocie Danielu .
Am . ( Amber ) - Nie no ja tego tak nie zostawie ! Czy ten palan w ogóle wie co jej zrobił ?! Gdybym mogła zabiłabym dziada !
Dav . - Amber , kotek , uspokuj się -starał się uspokojić przyjaciółke , wiedział , że jej krzyki mogą ubudzić Majkę , a tego nie chcieli - na spokojnie pomyślmy co można zrobić . Dobrze ? Nie rozumiem jak on mógł jej to zrobić .
Am . - A ja wiem ! Bo wiedział , że Maja się nie dowie , to taka cicha myszka . Ubiera się stosownie , nie ma włosów niebieskich czy zielonych . Jest dla niego za normalna . A Kamil ? Błagam cię ,plastik , plastiki jeszcze raz plastik . Nie chcę jej obrażać , ale . . .
Dav . - Możesz ją tyrać . Ja jej nie lubię . Jest w mojej rodzinie , bo wujek ożenił się z jej matką . Sam uważam , że jest plastikowa . Błagam ! Kto robi sobie pomarańczowe włosy ? Może jest ładna , ale za plastikowa .
Am . - No właśnie ! - David popaczał na Maje , a potem na zjdęcie Kamil . Odłożyj je i zaczął słuchać przyjaciółki - Nie wiem co zrobić David - usiadła koło chłopaka i położyła głowe na jego ramieniu - Ona jest taka bezbronna , musze ją troszkę nauczyć tego , aby nie była taka miękka .
Dav . - Jest śliczna , taka naturalna , prawie jak ty - pstrykął Am w nos - Taka grzeczna dziewczynka .
Am . - Właśnie ! David wiem co zrobimy . Za miesiąc masz urodziny , prawda ?
Dav . - No tak , ale co z tego ?
Am . - Zrobimy z Majki taką drugą mnie ;D
Dav . - To znaczy ? O.o - widać , że nic z tego nie rozumiał
Am . - Zaraz wszystko ci wytłumacze . . . - całą noc omawiali , tłumaczyli i takie inne tam rzeczy związane z planem .
* Następny dzień *
Maja się obudziła o 10:00 , David i Amber spali na drugiej kanapie . " Wyglądają słodko " pomyślała Majka i zrobiła im foto . Nie chciała ich budzić , więc szybko poszła do swojego pokoju . Tam wzieła przysznic , umyła i wysuszyła włosy i się ubrała . Jak zawsze w niebieską sukienkę za kolano . Kiedy skończyła była już 12:00 , weszła na dół , aby obudzić " bliźniaków " , ale ci już wstali .
Dav . - Siema mała , chcesz tosta ?
M . - Nie dzięki , nie jestem głodna . Gdzie Amber ?
Am . - Daaaaavid ! Wszystko już załatwiłam ! Ooo , siemka kuzyneczko.
M . - Ale co załatwiłaś .
Am . - Choć to ci wszystko wytłumacze . - dziewczyny i David poszli usiąść i wszystko sobie wyjaśnili
Dav .- Am wpadła na pomyśł jak się odegrać na tym imbecylu Danielu . Chcemy cię troszke zmienić . Wiesz zmiana ciuchów , inby kolor włosów itp.
M . - Ale jak ? Myślicie , że 2 miesiące nam wystarczą ? To się nie uda .
Am . - Uda , bo gadałam z twoją mamą . Mówiła , że do szkoły i tak nie chodzisz , a więc zostajesz u mnie tyle ile będziesz chciała . Oba będzie nam wysyłać kase.
M . - Ale jak to ? Wy . . . Ona . . . Dziękuje - rzuciła się na siedzących na przeciwko przyjaciół - Jesteście najlepsi .
Am . - Mamy miesiąc , aby cię zmienić . Pierwsze wasze spotkanie będzie na urodzinach Davida . Chcemy , abyś tam poszła jako inna osoba . Żeby ten głąb cię nie poznał . Wszystko już zaplanowanie , teraz wystarszy działać :)
M . - Kocham was ! :3
* miesiąc później *
![]() |
| Takie kolor włosów ma Marina , czyli Maja |
Teraz to szalona ziomka o imieniu Marina . O włosach koloru bordowego Nie nosi tony makijażu i nie ubiera się skompo , ale zawsze z tuszem i błyszczykiem przy sobie . Nauczyła się tańczyć , pomagali jej rozwinąc talent w rysowaniu . Dziś nadszedł dzień , w którym Majka to znaczy Marina spotka się z Danielem . Oby wszystko poszło zgodnie w planem .
* Jakiś czas później *
Jest godzina 15:00 , impreza zaczyna się od 19:00 . Wszystko jest już przygotowane , na impreze urodzinową Davida przychodzą wszyscy jego znajomi , no i oczywiście Kamil z Danielem . Oni będą jedyni z " rodziny " Davida ze względu na wiek i plan . David zaczął się denerwować , że coś pójdzie nie tak , ale Amber go zapewniała , że nic się nie stanie . Impreza będzie udana i nie tylko dlatego , że plan się uda . Mówiła mu , że to jego urodziny i ma się nie stresować .
![]() |
| Strój Amber |
| Strój Mariny , czyli Majki |
Wszystko było do pięte na ostatni guzik o 18:05 . Chłopcy wyglądali uroczo , tak stwierdziły dziewczyny . Dziewczyny też wyglądały niczego sobie , wręcz ślicznie . Goście zaczęli przychodzić o 18:30 , o 19:05 byli już wszyscy z wyjątkiem ''naszej pary '' Impreza się rozkręcała , wszyscy tańczyli . Maja była przedstawiona jako : Marina , kuzynka Amber z USA , przyjechała się tutaj uczyć . Oczywiście wszyscy polubili nowo poznaną dziewczynę . Daniel i Kamil przyszli o 20:00 , mówiąc , że im się auto zepsólo , ale było widać , że kłamali . Daniel od razu zainteresował się Mariną , dużo rozmawiali i tańczyli . Kamil była zazdrosna , ciągle im przeszkadzała , a kiedy widziała ile Daniel pije wiedziała , że może zrobić coś głupiego i nie spuszczała go z oka . Goście zwinęli się do domów ok. 3 . Każdy był nieźle wstawiony , impreza była udana . Ich plan zaczął działać . I jak narazie bylo nieźle . . .


Jejkuuuuuś mega :3
OdpowiedzUsuńI widzę, że jednak Marina, przydałam się :D
Czekam na kolejną część zią.